Procenty w projekcie i wyjście
stan na wieczór
Kontekst sytuacji
Kio budował serwer sam. Rozmawialiśmy o organizacji i pomocy, a potem poznałem go z Mamutem (alias Chudy / Boo), moim kolegą od 3 lat, i z Dyrexem. Obaj, Mamut i Dyrex, to osoby od krainamt2.pl. Wspólnie mocno pchnęli projekt do przodu i powstał mały zespół.
Od początku deklarowałem chęć pomocy i liczyłem na udział. Na starcie nie było dla mnie konkretnej roboty, była tylko gotowość. W trakcie powstawania projektu pojawiły się obszary, które mogłem ogarnąć: bot, strona i devops, i to ja wziąłem je na siebie. Bota zrobiłem, a strony i devopsa jeszcze nie ruszałem, bo miały być na później. Podział procentów zapadł beze mnie, choć to dzięki mojemu wprowadzeniu Mamuta projekt ruszył z miejsca.
Oś czasu
-
12.10, 12:01
Kio pisze, że jest w stanie zaoferować "% z projektu" trzeciej osobie zainteresowanej. Szuka kogoś do community, reklamy, Discorda i testów. Odpowiadam, że ogarnę.
-
12.10, 14:44
Mówię, że umiem web, chcę robić backend i mogę testować. Kio: na 100% potrzebuje ładnej strony i płatności.
-
17.10
Kio dziękuje, że załatwiłem "grube dojścia" (Mamut / Chudy / Boo), i pisze, że przy dobrej współpracy mogę liczyć na "achievement i reward".
-
3.11, 20:04
Kio: nie zapomni o mnie, bo najwięcej błędów wykrywam, ale i tak większość będzie miał on, bo ma 60%. Zapowiada, że powie Boo, że mi "da" (GM-a na Discordzie).
-
4.11, 15:38
Kio: "% Ci nic nie dadzą, bo już gadałem".
-
4.11, 16:00-16:13
Proponuję 10%: 2% od Mamuta, 2% od Dyrexa, 6% od Kio, plus vesting dla wszystkich. Kio prosi o rozpisanie, co będę robił. Wysyłam wiadomość, on zapowiada, że przegada to na spotkaniu.
-
4.11, 18:49
Kio: "jak nie dostaniesz %, bo tego Ci nie obiecam".
-
4.11, 19:01-19:05
Kio przyznaje, że proponował mi procent "dawno temu, przed współpracą", i zarzuca, że nic nie zaoferowałem. Odpowiadam, że od początku byłem nastawiony na procent i że kilka razy mówiłem, że mogę wiele zrobić. 12.10 sam odpisał, że potrzebuje strony i płatności, czyli dokładnie tego, co dziś robię. Za udziałem Mamuta i Dyrexa stoi według Kio "dokładanie się" i znajomości.
-
5.11
Rozmowa po mojej propozycji: z procentów dla mnie nic nie ma. Decyzja: kończę współpracę i wychodzę z projektu.
Mój wkład
Bot Discord
Dedykowany, osobny projekt zrobiony przeze mnie. Punkty za wiadomości, voice i zaproszenia, bez ograniczeń narzuconych przez twórców, w odróżnieniu od wykupionego Startit. Po całej sytuacji sprzedałem go komuś innemu.
Panel
Panel administracyjny w Blazorze jako część bota: dziennik punktów, reguły, konkursy, dostęp.
Web i DevOps
WebAPI, frontend z CMS-em, infrastruktura serwera. Miało być na później, jeszcze tego nie dotykałem.
Kontakty i testy
Wprowadzenie Mamuta do projektu oraz kilkanaście godzin testów rozgrywki i wykrywanie błędów (Kio sam to przyznał 3.11). Za to też nic nie dostałem, a argument Kio brzmiał, że nikt nic nie dostał za testowanie.
Pretensje wprost
Do Kio
12.10 sam otworzył temat procentów, ja odpowiedziałem, że ogarnę, i od tego czasu dowoziłem: bot z panelem i testy. Sam dziękował mi za wprowadzenie Mamuta, a 3.11 pisał, że "nie zapomni o mnie", bo wykrywam najwięcej błędów. Potem podział 60/20/20 zapadł beze mnie, a ja przez cały ten czas robiłem pracę na słowo. Na moją uczciwą propozycję (10% po równo z udziałów każdego plus vesting dla wszystkich) usłyszałem, że procentów nie będzie, bo decyzja "nie zależy od Kio" i "tego nie obieca".
Do Mamuta / Chudego / Boo
Znamy się 3 lata, a przy dzieleniu procentów nie zapytał o mnie. Ja go do tego projektu wprowadziłem. Do tego sprawa rankingu: od dwóch tygodni mówiłem, że potrzebuję kogoś kompetentnego od stawiania serwerów, a słyszałem tylko, że nikogo nie ma. Z mojej perspektywy okazuje się, że sam robi na boku serwer Metina i ma dostęp do takiej osoby, a nie dał mi nawet namiaru.
Wiadomości odchodne
Do Kio
Kio, kończę z tym projektem i z naszą współpracą. 12.10 napisałeś, że możesz komuś zaoferować % z projektu, zgłosiłem się i od początku mówiłem, że chcę się zaangażować. Na starcie nie było dla mnie konkretnej roboty, ale w trakcie pojawiły się obszary, które ogarnąłem: bot, strona i devops. Bota zrobiłem, strony i devopsa jeszcze nie ruszałem, bo miały być na później. Wprowadziłem też do projektu Mamuta, za co sam mi dziękowałeś, i spędziłem kilkanaście godzin na testach rozgrywki, za które usłyszałem, że nikt nic nie dostał za testowanie. Teraz usłyszałem, że procentów dla mnie nie ma, a 4.11 napisałeś wprost, że tego nie obiecasz. To Twoja decyzja i jej nie podważam, ale za darmo nie robię. Bez udziału nie mam powodu, żeby dalej w to wchodzić. Powodzenia z serwerem.
Do Mamuta / Chudego / Boo
Mamut, znamy się 3 lata, więc powiem wprost. To ja Was ze sobą poznałem, od początku mówiłem, że chcę pomóc i że liczę na jakiś udział. Przy dzieleniu procentów nawet nie zapytałeś o mnie, a potem odsyłałeś mnie do Kio. Druga sprawa. Przy rankingu, który robiliśmy, od dwóch tygodni mówiłem, że potrzebuję kogoś kompetentnego od stawiania serwerów. Słyszałem tylko, że nie ma nikogo, nie znasz, nie załatwisz, że się nie da. Z tego, co wiem, od jakiegoś czasu sam robisz na boku serwer Metina i cały czas masz dostęp do osoby, której potrzebowałem. Nie musiałeś jej dla mnie załatwiać, wystarczyło dać namiar albo powiedzieć wprost, że nie chcesz. Nie robię z tego dramatu, ale tak się nie traktuje kogoś, z kim się kolegowało trzy lata. Wychodzę z projektu i kończę współpracę.
Do grupy
Cześć, informuję, że wychodzę z projektu. Krótko, jak to wyglądało z mojej strony: od początku deklarowałem chęć pomocy i liczyłem na udział w projekcie, a 12.10 Kio napisał, że może zaoferować % z projektu osobie zainteresowanej. Na starcie nie było dla mnie konkretnej roboty, była tylko moja gotowość. W trakcie powstawania projektu pojawiły się obszary, które mogłem ogarnąć: bot, strona i devops. Bota zrobiłem, strony i devopsa jeszcze nie ruszałem, bo miały być na później. Wprowadziłem też do projektu Mamuta (znanego też jako Chudy / Boo) i spędziłem kilkanaście godzin na testach rozgrywki. 4.11 zaproponowałem 10% rozłożone proporcjonalnie (2% od Mamuta, 2% od Dyrexa, 6% od Kio) i vesting dla wszystkich, a odpowiedź brzmiała, że procentów nie będzie. Nie kłócę się z Waszym podziałem, ale w takich warunkach nie będę dalej pracować. Bota z panelem zrobiłem sam i po całej sytuacji sprzedałem go komuś innemu, więc nie jest już częścią tego projektu. Strony i devopsa nie ruszałem i bez udziału lub wyceny ich nie zrobię. W przeciwnym razie na tym kończę.